Pracowite wakacje uczniów CKZiU2 na praktykach w Hiszpanii

Od kiedy rozpromowano program w szkole w październiku roku ubiegłego, bardzo zainteresowaliśmy się możliwością wyjazdu za granicę na praktyki zawodowe. Dla wielu z nas była to dobra okazja do nauki i poznania własnych umiejętności, czy po prostu spędzenia dwóch pierwszych tygodni wakacji w dobry i ciekawy sposób. Wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni gdy okazało się, że dostaliśmy się na listy członków. Było to dla nas wielkie wyróżnienie, gdyż ilość miejsc była ograniczona. Plan wyjazdu dzięki sprawnej pracy naszych szkolnych koordynatorów projektu był dobrze przygotowany. Od maja przygotowywaliśmy się do wyjazdu poprzez szeroko zakrojoną naukę angielskich słówek przydatnych w pracy, poznawanie lokalnych zwyczajów czy zaznajamianie się z mapą Sevilli.
Po długich przygotowaniach nadszedł upragniony czas wyjazdu. Spakowani i gotowi do drogi ruszyliśmy najpierw autokarem do Warszawy, na lotnisko Chopina, skąd samolot zabrał nas prosto do Sevilli. Sam już lot samolotem dla wielu był bardzo ekscytujący, gdyż nie wszyscy z nas mieli okazję wcześniej zaznajomić się z tą formą transportu. Lecąc niecierpliwie czekaliśmy końca drogi i rozpoczęcia pobytu w Hiszpanii. Gdy dolecieliśmy na miejsce, powitało nas przyjemne ciepło i słońce, które mimo późnej pory wciąż wisiało na niebie. Od samego zejścia z pokładu samolotu byliśmy zachwyceni wszystkim, co hiszpańskie. Otrzymaliśmy wspaniałe zakwaterowanie - duży, trzypiętrowy apartament w centrum miasta, z przestronnymi pokojami i klimatyzacją.
Pierwsze dni po przylocie spędziliśmy na poznaniu swoich miejsc pracy i mentorów oraz na zwiedzaniu i poznawaniu miasta. Mieliśmy też możliwość odbycia wycieczki nad ocean. Po pełnym wrażeń weekendzie rozpoczęliśmy pracę w firmach stosownych do naszych zawodów. Handlowcy pracowali w sklepach i galeriach, programiści zajęli się pisaniem programów komputerowych, ekonomiści byli zapleczem zarządzającym zasobami firm, a uczniowie architektury krajobrazu pielęgnowali sadzonki przeróżnych roślin na plantacjach. Każdy z nas pracując poznawał lokalne zwyczaje i sposoby pracy, uczył się wielu nowych rzeczy, oraz, przede wszystkim, nawiązywał kontakt ze swoimi hiszpańskimi współpracownikami i mentorami.
Plan standardowego dnia wyglądał następująco - od rana do południa praca i nauka zawodu, a po południu odpoczynek, kurs języka hiszpańskiego oraz wycieczki i zwiedzanie Sevilli. Dzięki takiemu planowi mogliśmy w jednej połowie dnia na przykład przyjmować dostawę w sklepie, czy sadzić roślinki, a w drugiej zwiedzać Uniwersytet Sewilski lub moczyć stopy w morskiej wodzie na plaży w Matalascañas.
Kiedy wyjazd dobiegał końca, wszyscy dziwiliśmy się, dlaczego przebiegł tak szybko. Odpowiedź była prosta - gdy człowiek dobrze się bawi, to czas leci mu szybciej. Na szczęście zostały nam dobre wspomnienia i nabyte umiejętności. Do dziś wesoło wspominamy tamte wyjątkowe dni oraz korzystamy z cennych rad i nauk, jakie nabyliśmy podczas praktyk. Otrzymaliśmy również liczne certyfikaty, które potwierdzają nasze umiejętności i kompetencje. Serdecznie polecamy program Erasmus+, ponieważ (mówiąc najbardziej wprost) jest wyjątkowo fajny.
Zachęcamy każdego, aby zapisał się na listę chętnych na kolejny wyjazd. Ci natomiast, którzy jeszcze się wahają, powinni od razu pakować walizki -naprawdę nie warto odmawiać sobie tak dobrej szansy odpoczynku i nauki. Bo my, jeśli byłaby taka możliwość, na pewno pojechalibyśmy do Sevilli drugi raz!
Galeria zdjęć